– Maryja towarzyszy z nieba Ludowi Bożemu i jaśnieje jako nowa Ewa, która unicestwiła winę pierwszej Ewy – mówił 15 sierpnia w homilii wygłoszonej w sanktuarium w Kodniu na Podlasiu przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

>>tekst homilii

Przewodniczący Episkopatu podjął w homilii refleksję nad tajemnicą Wniebowzięcia Maryi. Mówił kolejno o pochodzeniu tajemnicy, przyczynie Wniebowzięcia i naszej własnej drodze do nieba. Opisując moment wniebowzięcia, wyjaśnił że Maryja do swojej śmierci była przygotowana, bo została o niej poinformowana wcześniej przez anioła. Działo się to w drugim roku po wniebowstąpieniu Chrystusa. „Najpierw – na wieść o bliskim odejściu Matki Zbawiciela – do Jerozolimy przybyli apostołowie. W niedzielę, 15 sierpnia – kiedy nadeszła godzina trzecia (czyli nasza godz. 9.00 rano) zstąpił Chrystus wraz z Michałem i Gabrielem oraz mnóstwem aniołów, którzy wzięli jej duszę do raju”.

Uroczystości odpustowe w Kodniu, 15 VIII 2017

Przytaczając opisy z pism takich jak: Transitus R, Transitus Melitona z Sardes, Transitus Józefa z Arymatei oraz Opowieść Jana Teologa, abp Gądecki mówił o pogrzebie i wskrzeszeniu Maryi oraz Jej Wniebowzięciu.  – Tajemnica przejścia Jej Syna do nieba, zostaje dopełniona przez chwalebne przejście do nieba Jego Matki – mówił Przewodniczący Episkopatu.

W dalszej części homilii zwrócił uwagę na przyczyny Wniebowzięcia Maryi. Jak wskazywał, pierwszą przyczyną była Jej wiara, drugą Niepokalane Poczęcie. – Skoro Matka Chrystusa była poczęta bez grzechu, to w konsekwencji nie podlegała też prawu śmierci, śmierć bowiem jest skutkiem grzechu pierworodnego – mówił abp Gądecki. Jako trzecią przyczynę Wniebowzięcia wskazywał Boże macierzyństwo Maryi. – Jej ciało zostało w szczególny sposób uświęcone – mówił. – Czwartą przyczyną było całe życie Maryi, najściślej zjednoczone ze swoim Synem – dodawał.

Od drogi Maryi do nieba, kaznodzieja przeszedł do refleksji nad naszą osobistą drogą do nieba, na której – jak podkreślił – nie jesteśmy sami, bo wspiera nas Maryja. – Maryja towarzyszy z nieba Ludowi Bożemu i jaśnieje jako nowa Ewa, która unicestwiła winę pierwszej Ewy – mówił. Dodawał, że Matka Boża, „jako jasna gwiazda wskazuje nam drogę do ojczyzny niebieskiej i upewnia nas, że dotrzemy tam, jeśli tylko – z żywą wiarą, niezłomną nadzieją i gorliwą miłością – będziemy faktycznie poszukiwać „rzeczy z wysoka”.

Abp Gądecki podkreślił, że Wniebowzięcie nie odnosi się tylko do Maryi, ale ukazuje nam też przeznaczenie każdego z nas i całego Kościoła. Zauważył, że uroczystość Wniebowzięcia przynosi nadzieję i radość. Jest również zachętą, abyśmy byli odważni i „wierzyli, że moc zmartwychwstania Chrystusa może działać także w nas i uczynić nas mężczyznami i kobietami, którzy starają się żyć codziennie jakby już zmartwychwstali, wnosząc światło dobra w ciemności zła istniejącego w świecie”.

– Wniebowzięcie Maryi pobudza nas do pomyślenia o licznych dzisiejszych bolesnych sytuacjach, zwłaszcza o kobietach przytłoczonych ciężarem życia i dramatem przemocy, o kobietach niewolnicach arogancji możnych, o kobietach zmuszonych ulegać ciałem i duchem pożądliwości mężczyzn. Oby jak najszybciej nastał dla nich początek życia w pokoju, sprawiedliwości, miłości, w oczekiwaniu na dzień, kiedy ostatecznie poczują, że ujmują je dłonie, które ich nie upokarzają, ale z czułością je podnoszą i prowadzą na drogę życia, aż do nieba – mówił dalej abp Gądecki. Podkreślił też, że  najpoważniejszy kryzys jaki przeżywa nasz świat, jaki przeżywa Polska, nie ma charakteru gospodarczego czy politycznego, lecz ma charakter duchowy. – Jest to odrzucenie Boga – powiedział, dodając, że „prawdziwe rozwiązanie znajduje się w Bogu, który jest rzeczywistym fundamentem świata”.

– Z tego wszystkiego zdawała sobie sprawę Maryja, do tego stopnia zjednoczona z Bogiem, że Słowo Boga przyjęło w niej kształt Ciała; Słowo Ciałem się stało. Niech ono w podobny sposób, choć nie analogiczny, stanie się ciałem również w nas – powiedział Przewodniczący Episkopatu.

 BPKEP

Zdjęcie ilustracyjne: www.koden.com

PODZIEL SIĘ