Rzecznik Episkopatu o II wojnie światowej: nie może być przyzwolenia na pogardę i nienawiść

01-09-2017
363

 

W żadnej sytuacji nie może być przyzwolenia na pogardę, nienawiść i bestialskie traktowanie ludzi. Jakakolwiek forma przemocy nie doprowadzi do rozwiązania problemów, z którymi boryka się społeczność światowa – podkreśla rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik w 78. rocznicę wybuchu II wojny światowej.

W wielu miastach odbędą się dziś uroczystości upamiętniające walczących o wolność Polski oraz modlitwy za poległych. Przewodniczący KEP, metropolita poznański abp Stanisław Gądecki będzie przewodniczył Mszy św. w tych intencjach o godz. 10.00 w Sanktuarium Świętego Józefa, kościele ojców karmelitów na Wzgórzu Świętego Wojciecha w Poznaniu.

Ks. Rytel-Andrianik przypomina nauczanie papieża Jana Pawła II, który wielokrotnie odnosił się do przeżyć z lat 1939-1945.

„Jan Paweł II osobiście doświadczył czym była II wojna światowa i jej okrucieństwo, szczególnie mocno wzywał w sowim nauczaniu do zachowania pokoju na świecie za wszelką cenę. Jego słowa: +Nigdy więcej wojny, nigdy więcej! Nigdy jedni przeciw drugim, albo jedni ponad drugimi+, wyrażały program dotyczący przeciwdziałania konfliktom społecznym i międzynarodowym. Wzywał do zastępowania +cywilizacji śmierci+ +cywilizacją miłości+” – wskazuje rzecznik KEP.

Dodaje, że dla Jana Pawła II oczywistym było, że jakakolwiek forma przemocy nie doprowadzi do rozwiązania problemów, z którymi boryka się społeczność światowa. „Papież z Polski – państwa, które naziści potraktowali ze szczególnym okrucieństwem i pogardą – nauczał, bazując na osobistych doświadczeniach, że życie ludzkie jest największą wartością i nic nie usprawiedliwia podnoszenia na niego ręki” – podkreśla ks. Rytel-Andrianik.

Przypomina, że Kościół w swojej nauce społecznej dopuszcza prawo napadniętego narodu do obrony swojego państwa. „Jednak w żadnej sytuacji nie może być przyzwolenia na pogardę, nienawiść i bestialskie traktowanie ludzi. A z takim Polacy spotkali się podczas niemieckiej okupacji, czego dowodem jest choćby Auschwitz-Birkenau i hekatomba, która tam miała miejsce. Ale nawet w tych warunkach znaleźli się ludzie zdolni do poświęcenia swojego życia i pomocy innym, przykładem może być ojciec Maksymilian Maria Kolbe, Irena Sendlerowa oraz wielu innych Polaków uznanych za Sprawiedliwych wśród Narodów Świata” – powiedział rzecznik KEP.

Biskupi polscy pisali w 2014 r. z okazji 75. rocznicy wybuchu II wojny światowej, że pokój jest naszym obowiązkiem, do którego trzeba się wychowywać. „Chociaż już kilka pokoleń Polaków żyje, nie mając bezpośredniego doświadczenia wojny, to jednak przygotowywanie kolejnych generacji do życia w pokoju winno być nieustannie pragnieniem tak rodzin, jak i tych, którzy mają wpływ na wychowanie dzieci i młodzieży” – wskazywali.

BP KEP