Rozpoczął się proces beatyfikacyjny s. Wandy Boniszewskiej

0
479

Rozpoczął się proces beatyfikacyjny s. Wandy Boniszewskiej – mistyczki i stygmatyczki ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów. Dziś odbyła się uroczysta sesja w kaplicy Arcybiskupów Warszawskich, w czasie której kard. Kazimierz Nycz zaprzysiągł Trybunał do przeprowadzenia tego procesu na etapie diecezjalnym. S. Boniszewska ostatnie lata życia spędziła w domu zakonnym w Konstancinie-Jeziornie, na terenie Archidiecezji Warszawskiej.

Metropolita warszawski przypomniał dziś, że “świętość nie jest niczym innym jak nieustannym zjednoczeniem ze świętością Boga”. Prosił też zebranych, aby nie zwątpili w świętość Kościoła. – Kościół składa się z ludzi słabych i grzesznych, ale dążących do świętości. Nasza droga do świętości jest odpowiedzią na to wszystko, co w Kościele jest słabe i grzeszne – podkreślił.

Proces beatyfikacyjny s. Wandy Boniszewskiej rozpoczyna się 17 lat po jej śmierci w opinii świętości. Zainicjowały go jej współsiostry ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów i będzie prowadzony przez Archidiecezję Warszawską, na terenie której zmarła kandydatka na ołtarze.

Delegatem metropolity warszawskiego w Trybunale będzie ks. dr Jacek Wiliński. Promotorem sprawiedliwości – ks. Michał Turkowski, notariuszem ks. dr Bartłomiej Pergoł a notariuszem pomocniczym s. Aleksandra Więcek CSA.

Postulatorem w tym procesie będzie ks. dr Michał Siennicki SAC, prawnik kanoniczny, absolwent rzymskiego Uniwersytetu Santa Croce i studium dla postulatorów watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

– Proces, który dziś rozpoczynamy ma za zadanie ukazać, że heroiczność jest możliwa nawet w najtrudniejszych okolicznościach życia. Wanda Boniszewska mimo niesprawiedliwego skazania na lata sowieckiego więzienia trwała heroicznie przy Chrystusie świadcząc o nim i nosząc na swoim ciele rany Chrystusa a swoje cierpienia ofiarowywała sza kapłanów – powiedział podczas pierwszej sesji procesu ks. Siennicki. Dodał też, że w czasie procesu będzie także badany “dar stygmatów” oraz przesłanie jakie Chrystus powierzył siostrze Boniszewskiej.

Postulator przywołał także słowa Jana Pawła II, który na początku III tysiąclecia chrześcijaństwa powiedział “Trzeba na nowo odkryć tajemnicę powszechnego powołania do świętości” i podkreślił, że dotyczy ono wszystkich chrześcijan a nie tylko niektórych ochrzczonych. – Taki styl życia i takie pragnienie świętości były właściwe dla Wandy Boniszewskiej – dodał prosząc kard. Nycza o rozpoczęcie jej procesu beatyfikacyjnego.

Powołany dziś Trybunał w procesie beatyfikacyjnym zbada heroiczność cnót Służebnicy Bożej, zweryfikuje dowody i sławę jej świętości.

Na zakończenie pierwszej, uroczystej sesji w procesie beatyfikacyjnym kard. Nycz poprowadził modlitwę za wstawiennictwem s. Wandy Boniszewskiej.

Siostra Wanda Boniszewska ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów zmarła w opinii świętości 2 marca 2003 roku w wieku 96 lat w Konstancinie-Jeziornie, po 76 latach życia zakonnego.  W 2016 r. ukazał się w formie książkowej jej “Dziennik duchowy”, obejmujący zeszyty z lat 1921-1980, które zawierały jej notatki pisane na polecenie spowiednika. Ujawniły one – jak napisał w edykcie kard. Nycz – “to, co za jej życia było ukryte przed światem tajemnicą”.

Szczególnym rysem duchowości s. Wandy Boniszewskiej było podejmowanie cierpień wynagradzających, najczęściej ofiarowywanych za kapłanów. Zdaniem teologów, jawi się ona jako godna naśladowania “apostołka pokuty wynagradzającej” a swoją postawą uczy niezwykłej wartości życia mistycznego i duchowości pasyjnej.

archwwa.pl

BRAK KOMENTARZY