Bp Miziński: Aby zmartwychwstać, trzeba było umrzeć

0
615

„Aby zmartwychwstać, trzeba było umrzeć. Chrystus przez śmierć wszedł w grób naszej śmierci, aby potem zmartwychwstając mógł nas przywrócić do pełni życia” – powiedział bp Artur G. Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, o duchowym przeżywaniu Triduum Paschalnego. 

Sekretarz generalny przypomniał, że w polskiej tradycji nasza uwaga skupia się na najważniejszym wydarzeniu, jakim jest Zmartwychwstanie Pańskie, ale zapominamy często o przeżyciu dni, które poprzedzają Niedzielę Zmartwychwstania. „Tymi dniami jest Triduum Sacrum – święte dni, które wprowadzają nas w tajemnicę naszego odkupienia, razem z Chrystusem. Ta tajemnica rozpoczyna się w Wieczerniku, gdzie podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus ustanawia zarówno Eucharystię, sakrament Eucharystii, jak i sakrament kapłaństwa, aby ta Eucharystia uobecniająca w znakach sakramentalnych Jego mękę, śmierć i zmartwychwstanie, zapowiadająca ucztę niebieską odkupionych przez Jego zmartwychwstanie, mogła być celebrowana przez wszystkie wieki aż do Jego powtórnego przyjścia”.

Bp Miziński zauważył, że aby dobrze przeżyć Święta Paschalne trzeba nam rozpocząć świętowanie właśnie od Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek, „by razem z Chrystusem być na ustanowieniu Eucharystii i kapłaństwa. Z Wieczernika razem z Jezusem Chrystusem udajemy się do Getsemani, by tam, jak On nas do tego zachęca czuwać razem z Nim”. „Tam także trzeba nam doświadczyć tej zdrady Judaszowej, która przecież staje się także naszym udziałem wtedy kiedy popełniamy grzech, gdy zdradzamy Chrystusa” – podkreślił bp Miziński.

Potem przychodzi dzień Męki Pańskiej, Wielki Piątek, kiedy razem z Chrystusem uczestniczymy w Jego drodze krzyżowej wiodącej na Golgotę. „Razem z Szymonem, z Weroniką, płaczącymi niewiastami, razem z Maryją trwającą pod krzyżem, wtedy kiedy Jej Syn oddawał życie za tych, którzy zgodnie z Jego testamentem stają się także Jej przybranymi dziećmi” – powiedział bp Miziński.

„Aby zmartwychwstać, trzeba było umrzeć. Chrystus przez śmierć wszedł w grób naszej śmierci, aby potem zmartwychwstając mógł nas przywrócić do pełni życia” – podkreślił sekretarz generalny.

Z Golgoty przechodzimy w czas ciszy Kościoła. „Wielka Sobota to czas kiedy w milczeniu, z głęboką wiarą i ufnością oczekujemy na poranek Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, kiedy to ciemność nocy rozbłyśnie na nowo blaskiem światła, którym jest Jezus Chrystus” – powiedział bp Miziński.

W sobotni wieczór nadchodzi czas liturgii paschalnej. „Rozbrzmiewający na nowo najpierw hymn o świecy, o świetle, a potem radosne Alleluja. Chrystus zmartwychwstał. By uczestnicząc w tej liturgii przejść w czytaniach liturgicznych całą tajemnicę naszego odkupienia, razem z Narodem Wybranym, by dojść do poranka zmartwychwstania” – zaznaczył bp Miziński.

„Radością paschalną chcemy i powinniśmy się dzielić z innymi. Chrystus zmartwychwstał, prawdziwie zmartwychwstał i my z Nim zmartwychwstaniemy” – zakończył bp Artur G. Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski.

BP KEP

BRAK KOMENTARZY