Dwa wyznania – dwa kalendarze

04-05-2013

Grekokatolicy w Polsce, w odróżnieniu od rzymskich katolików, posługują się w życiu liturgicznym kalendarzem juliańskim. Efektem tego jest przesunięcie terminów obchodów świąt Wielkanocnych.

892

Kalendarz juliański (od Juliusza Cezara) początkowo dobrze spełniał swoją funkcję, jednak stopniowo dopatrzono się, że rok kalendarzowy jest około jedenaście minut krótszy niż to wcześniej obliczono. Błąd ten został skorygowany w 1582 roku przez papieża Grzegorza XIII, który wydał rozporządzenie, że dzień 5 października tego roku stanie się dniem 15 października (przesunięto kalendarz o 10 dni) zachowując jednak następstwo dni tygodnia (po czwartku nastąpił piątek). Nie wszyscy początkowo byli z tego rozwiązania zadowoleni. Wielu uważało, że zabrano im 10 dni życia. Z tego też powodu wybuchły nawet zamieszki. Mimo sprzeciwu nowy kalendarz rozpowszechniał się szybko. Polska przyjęła go oficjalnie w roku 1586, Anglia w 1752, Japonia w 1873. Najpóźniej, bo w roku 1923, nowy kalendarz przyjęła Grecja. Jeżeli papież nie podjął by takiej akcji, daty kalendarza coraz bardziej rozbiegałyby się z porami roku. Różnica 10 dni z XVI wieku, zwiększyła się obecnie do dni 13-tu, a w 2100 roku przybędzie kolejny, 14-ty dzień różnicy.

Przez dwa wieki chrześcijanie spierali się, kiedy powinna być obchodzona Wielkanoc. Dopiero podczas soboru w Nicei 325 roku ustalono, że będzie to niedziela po pierwszej wiosennej pełni Księżyca, jest, więc to święto ruchome: może wypaść najwcześniej 22 marca, a najpóźniej 25 kwietnia. Z dniem Wielkanocy powiązany jest termin większości ruchomych świąt chrześcijańskich, tradycji bizantyjskiej jak i łacińskiej m.in.: Wniebowstąpienie oraz Zesłanie Ducha Świętego.

W związku z różnicą między kalendarzami w tym roku grekokatolicy obchodzą Święta  Wielkanocne o pięć tygodni później, czyli 5 maja lub mówiąc ściślej 22 kwietnia według kalendarza juliańskiego.

ks. Stefan Batruch/ jk, ps