Warszawa: Orszak Trzech Króli przyciągnął tłumy

Stolica Polski uczciła uroczystość Objawienia Pańskiego wielobarwnym Orszakiem Trzech Króli. Tysiące ludzi przeszły przez Trakt Królewski, by wraz z Mędrcami pokłonić się Dzieciątku Jezus. Orszak Trzech Króli zorganizowano w blisko 1000 miejscowości w Polsce i za granicą a uczestników największych ulicznych jasełek pozdrowił Papież Leon XIV. W Orszaku w Warszawie wziął też udział Prezydent RP Karol Nawrocki.

Orszak Nadziei 

Tegoroczny Orszak Trzech Króli pod hasłem „Nadzieją się cieszą" nawiązywał do zakończonego Jubileuszu Narodzin Jezusa Chrystusa, obchodzonego jako Rok Nadziei. Hasło „Nadzieją się cieszą" wywodzi się ze słów drugiej zwrotki kolędy „Mędrcy świata, Monarchowie". Jak podkreślali organizatorzy, nadzieja, którą cieszyli się Mędrcy ze Wschodu, jest dla nas wszystkich przykładem ufności, mimo życiowych przeciwności, prześladowań, a nawet spisków. Znakiem tej nadziei jest nowonarodzony Chrystus, a orszak to zachęta do zwrócenia się w kierunku Stajenki i św. Rodziny – relacjonuje Vatican News.

Modlitwa i słowa metropolity warszawskiego

Stołeczny Orszak Trzech Króli rozpoczęła modlitwa Anioł Pański pod przewodnictwem arcybiskupa metropolity warszawskiego Adriana Galbasa. „Mamy piękne hasło, a dziś Ojciec Święty Leon XIV zamknął Rok Jubileuszowy, który przeżywaliśmy w duchu nadziei jako Pielgrzymi Nadziei i teraz właśnie jako Pielgrzymi Nadziei przejdziemy w tym orszaku" – mówił metropolita warszawski. Wcześniej, podczas Mszy św. w uroczystość Objawienia Pańskiego abp Galbas podkreślał, że Warszawa jest dziś miastem misyjnym. Jak mówił, świadczy o tym fakt, że 85 proc. mieszkańców nie chodzi do kościoła. Metropolita warszawski życzył, by wierni każdego dnia szli w orszaku Trzech Króli – „nie przebrani za chrześcijan, ale jako chrześcijanie". 

Orszak łączy

Orszak Trzech Króli w Warszawie to tak naprawdę trzy orszaki – europejski, azjatycki i afrykański. W rolę króla Europy wcielił się Mariusz Buganik, na co dzień inżynier i tata piątki dzieci. Króla Azji gra urodzony w Hongkongu, a dorastający w Kanadzie – Ericsson Sing, zaś króla Afryki – mieszkający od dziewięciu lat w Polsce Senegalczyk Abel Mane. Każdemu orszakowi towarzyszyli rycerze i dwórki, nie zabrakło także zwierząt. Symobolikę zmagania Dobra ze Złem ukazywały też sceny z udziałem diabłów i aniołów. Na czele orszaku szedł ogromny Anioł, będący ogłaszający nowinę o Narodzeniu Zbawiciela. 

W rolę św. Rodziny wcielili się Magdalena i Paweł Nowiccy wraz z niespełna rocznym synkiem Lechem. Jak podkreślali, ich udział jest przede wszystkim świadectwem dla najmłodszych, sami wychowują pięcioro dzieci. „Chcemy dojść do Nieba (...) te wydarzenia mają nam w tym pomagać, są pomocą w tej wspólnotowej wędrówce" – mówił w rozmowie z Vatican News o udziale w orszaku Paweł Nowicki.  

Do Orszaku Trzech Króli w Warszawie dołączył też Prezydent RP Karol Nawrocki wraz z rodziną. Jak powiedział dziennikarzom, to okazja do radosnego świętowania uroczystości Objawienia Pańskiego. „Będziemy szli, mówiąc głośno, że Polska do tych tradycji katolickich, chrześcijańskich, do Objawienia Jezusa, jest bardzo przywiązana" – powiedział dziennikarzom polski prezydent.

Młoda tradycja orszakowa

Orszak Trzech Króli Warszawie to tradycyjnie największe i najstarsze tego typu wydarzenie jasełkowe w Polsce. Zainicjowała je w 2009 roku Szkoła „Żagle" Stowarzyszenia Sternik. Przez kilkadziesiąt lat w Polsce 6 stycznia nie był dniem wolnym od pracy. Zmieniło się to w 2011 roku. Od tamtej pory liczba orszaków organizowanych w Polsce i za granicą systematycznie rosła. 

Karol Darmoros - Warszawa, vaticannews.va

« 1 »