Sekretarz Generalny KEP: Misją mediów katolickich jest głoszenie prawdy z miłością

Wszyscy ludzie, a szczególnie tworzący media katolickie, mają misję głoszenia prawdy z miłością – podkreślił sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Marek Marczak w homilii Mszy św. rozpoczynającej II Spotkanie Przyjaciół Fundacji OPOKA. Miało ono miejsce 21 kwietnia br. w Sekretariacie Generalnym KEP w Warszawie.

„Zebraliśmy się na Mszy św., żeby dziękować za wszystko to, co Pan Bóg działa przez to środowisko ludzi” – mówił w homilii Sekretarz Generalny KEP. Wskazywał, że wszyscy ludzie, a szczególnie tworzący media katolickie, mają misję głoszenia prawdy z miłością. „Żeby mówić zawsze prawdę tak, jak się ją postrzega, ale jednocześnie, żeby mówić ją w taki sposób, jak mówił ją Szczepan – z miłością” – zaznaczył bp Marczak, nawiązując do czytań z dnia.

Sekretarz Generalny Episkopatu podkreślał, że „mówienie prawdy drugiemu bez względu na konsekwencje, w duchu miłości, to jest duża sztuka”. „Myślę, że to jest sztuka odnosząca się do ludzi świętych” – stwierdził. Wyjaśnił, że św. Szczepan, dzięki temu, iż był napełniony Duchem Świętym, mógł głosić prawdę z miłością i prosić Boga o miłosierdzie dla swych oprawców. „Trzeba mieć przed oczami Tego, którego ostatecznie Szczepan naśladuje” – wskazywał bp Marczak.

„Tego chciałbym życzyć i o to także modlimy się, żeby media katolickie mówiły zawsze prawdę, bez względu na to, jaka ona jest, jak może być odbierana, jak może być interpretowana. Ale żeby mówiły to właśnie z miłością. Modlę się także za tych, którzy nie potrafią tego przyjąć” – podkreślił hierarcha.

Sekretarz Generalny Episkopatu nawiązał także do wczorajszego spotkania z przedstawicielami Europejskiej Federacji ONE OF US, którzy w Parlamencie Europejskim rozmawiają z ludźmi o odmiennych poglądach na poziomie języka prawniczego czy politycznego. „Trzeba rozmawiać z ludźmi językiem, który jest dla nich zrozumiały, ale też językiem, który nie koncentruje się na samym sposobie mowy, ale na skutkach, do których dążymy” – wyjaśniał.

Zaznaczył, że ostatecznie nie jest ważne, w jaki sposób zaprezentujemy swoją prawdę, tylko to, czy zostanie ona przyjęta. „Więc chodzi tak naprawdę o cel” – podkreślił bp Marczak.

BP KEP

« 1 »