Prośmy Pana Dziejów, by postawa duchowieństwa polskiego z czasów II wojny światowej była dla współczesnych kapłanów i Kościoła znakiem siły wiary, męstwa, niezłomności – zachęcił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC w 81. rocznicę wyzwolenia obozu koncentracyjnego KL Dachau, która w Kościele w Polsce obchodzona jest jako Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego w czasie II wojny światowej.
Rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Dachau obchodzona jest od 2002 roku w Kościele w Polsce jako Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego w czasie II wojny światowej. Jak zaznaczył Przewodniczący Episkopatu, obóz w Dachau pod Monachium stał się symbolem męczeństwa polskiego duchowieństwa w latach 1939-1945. W czasie II wojny światowej był centralnym ośrodkiem zagłady duchowieństwa z całej okupowanej Europy. Przypomniał, że wśród około 2800 duchownych katolickich tam zesłanych – kapłanów, zakonników, kleryków, diakonów, księży i biskupów – największą grupę stanowili Polacy.
Jak przypomniał abp Wojda, 22 kwietnia 1945 roku znaczna grupa duchownych z Dachau, w trakcie rozpoczętej nowenny za przyczyną św. Józefa, złożyła ślubowanie, że jeśli przeżyją, co roku będą pielgrzymować do Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. 29 kwietnia, obóz został niespodziewanie wyzwolony przez niewielki oddział patrolowy armii amerykańskiej. Stało się to na dwie godziny przed likwidacją obozu i na kilkanaście godzin przed atakiem planowanym przez dowództwo amerykańskie. „Był to dla nich niezwykły znak łaski otrzymanej od Boga za przyczyną św. Józefa kaliskiego, do którego pielgrzymowali co roku” – dodał Przewodniczący Episkopatu.
„Prośmy w tym Dniu Pana Dziejów, by postawa duchowieństwa polskiego z czasów II wojny światowej była dla współczesnych kapłanów i Kościoła znakiem siły wiary, męstwa, niezłomności, a także przykładem zaufania wielkiemu orędownikowi Kościoła, jakim jest św. Józef, czczony w Narodowym Sanktuarium w Kaliszu” – zachęcił abp Wojda.
BP KEP