Kard. Német w Gnieźnie: Wzmacniajmy mentalność pojednania zamiast odwetu

Nie bójmy się ludzi, którzy za każdą cenę budują tylko swój kraj, widzą tylko swój naród, tylko swoje interesy. Kościół katolicki jest wspólnotą ludzi ochrzczonych ze wszystkich narodów i każdego języka pod słońcem – mówił kard. László Német SVD podczas Mszy św. sprawowanej 26 kwietnia w katedrze gnieźnieńskiej z okazji uroczystości świętowojciechowych i rozpoczęcia Kongresu Eucharystycznego w Archidiecezji Gnieźnieńskiej.

Wskazując na postać św. Wojciecha, patrona niepodzielonego Kościoła i jednoczącej się Europy, metropolita belgradzki podkreślił, że i dziś jego świadectwo wzywa nas do pracy nad Europą, do budowania mentalności pojednania, a nie odwetu. Kościół w Polsce – zaznaczył – "jako trzeci co do wielkości na naszym kontynencie, ma w tym względzie jasne zadanie – znosić granice, które dzielą, pomagać tam, gdzie pomocy trzeba i być znakiem solidarności, tam gdzie panuje egoizm".

 „Żyć autentycznie po chrześcijańsku tam, gdzie politycy i populiści w całym świecie manipulują uczuciami religijnymi, manipulują nawet chrześcijaństwem dla celów polityczno-militarnych. W takim świecie jesteśmy wezwani, abyśmy idąc śladami naszego papieża Leona, głosili słowa pokoju, przyjaźni i miłości" – podkreślił kard. Német.

 „Nie bójmy się ludzi, którzy za każdą cenę budują tylko swój kraj, widzą tylko swój naród, tylko swoje interesy" – dodał, przypominając, że Kościół katolicki będący wspólnotą ludzi ochrzczonych ze wszystkich narodów i każdego języka pod słońcem, sprawując Eucharystię, staje się duchowym źródłem procesów pokojowych, wzmacniając mentalność pojednania w miejsce mentalności odwetu.

 „Bo każda Eucharystia uczy nas rezygnacji z partykularyzmu i podziałów. Kto naprawdę żyje Eucharystią nie może zamykać się w nacjonalizmie, pogardzie dla innych, czy w obojętności wobec cierpienia innych narodów" – przypomniał metropolita Belgradu.

Purpurat nawiązał też do trwającego w Kościele procesu synodalnego, zaznaczając, że wymownym faktem jest, iż w końcowym dokumencie Synodu o synodalności aż cztery z pięciu rozdziałów w tytule zawierając słowo – nawrócenie.

 „Kiedy Kościół mówi dziś o synodalności, mówi o powrocie do źródła, do wspólnoty, w której każdy wierzący ma udział w jednym chlebie i jednym kielichu. Bo synod i synodalność są drogą ku nawróceniu, ku odnowieniu relacji z Chrystusem i między nami. Bez Eucharystii ta odnowa byłaby tylko reformą struktur" – stwierdził kard. Német.

Na koniec życzył, by rozpoczynający się w archidiecezji gnieźnieńskiej Kongres Eucharystyczny był duchową pielgrzymką prowadzącą do odnowy serca i prostoty wiary, do adoracji, do wspólnoty, do zaangażowania na rzecz ludzi na peryferiach.

 „Niech wszystko zaczyna się i kończy przy Eucharystii" – prosił kard. Német.

Mszę św. koncelebrowali przybyli na uroczystości biskupi m.in.: nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi, przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda i kard. Kazimierz Nycz. Przed rozpoczęciem Mszy św. Prymas Polski abp Wojciech Polak odmówił po raz pierwszy modlitwę kongresu, którą modlić się będzie Kościół gnieźnieński przez najbliższe 15 miesięcy oraz zapalił kongresową świecę – symbol czuwania i miłości do Najświętszego Sakramentu.

B. Kruszyk, KAI/ www.archidiecezja.pl

Zobacz też: Nuncjusz Apostolski w Gnieźnie: Jesteśmy posłani, aby nieść światu Ewangelię, a nie podziały

 

 

« 1 »