O tym, że jedność jest możliwa tylko tam, gdzie panuje pokora, a nie pycha, która rodzi podziały, przypomniał nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi, wręczając krzyże misyjne misjonarzom, którzy wkrótce wyjadą na misje.
Wskazując na męczeństwo św. Wojciecha oraz świadectwo świętych Cyryla i Metodego abp Filipazzi przypomniał, że każda autentyczna misja rodzi się z jedności Kościoła i ma na celu budowanie tej jedności, a co za tym idzie także jedności społeczeństwa.
"Cyryl i Metody nie wyruszyli aby realizować osobiste projekty, ale zostali posłani przez Kościół i zawsze działali w jedności z nim, w szczególności z następcą św. Piotra. Również dla was misje nie mogą stać się nigdy inicjatywą prywatną, ale muszą zawsze pozostać działaniem kościelnym, które buduje i manifestuje jedność" – wskazał abp Filipazzi, podkreślając, że dotyczy to także tych, którzy zostają na miejscu i powołani są do życia w jedności i dla jedności. A ta jest możliwa – jak dodał – tylko tam, gdzie panuje pokora, a nie pycha, która rodzi podziały. "Zostaliśmy posłani, aby nieść światu Ewangelię, a nie nasze podziały" – wskazał hierarcha.
Przypomniał także, że najlepszą receptą na brak powołań – a ich spadek widoczny jest także w Polsce – jest gorliwa, nieustająca i wytrwała modlitwa.
Krzyże misyjne otrzymało pięciu księży diecezjalnych z diecezji: kieleckiej, ełckiej, katowickiej i tarnowskiej; czterech księży zakonnych z diecezji: gliwickiej, kieleckiej, archidiecezji poznańskiej i archidiecezji katowickiej oraz jedna osoba świecka, Malwina Sztuka z archidiecezji gnieźnieńskiej.
Misjonarka pojedzie do Republiki Środkowoafrykańskiej, pozostali misjonarze udadzą się do Peru, Sierra Leone, Turkmenistanu, Boliwii, Kazachstanu, na Madagaskar i na Kubę.
B. Kruszyk, KAI/ www.archidiecezja.pl/ BP KEP