Prymas Polski w Łomży: Tajemnica Krzyża jest źródłem nadziei i nowego życia

Ponad tysiąc lat temu, w przepowiadaniu Ewangelii i w męczeńskiej śmierci św. Brunona z Kwerfurtu, na tej ziemi objawiła się tajemnica Krzyża i jego moc. Była ona źródłem nadziei. Była źródłem nowego życia – mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak w homilii Mszy Świętej, której przewodniczył w kościele Krzyża Świętego w Łomży, na rozpoczęcie drugiego dnia obrad 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski.

Na początku liturgii bp Janusz Stepnowski, biskup łomżyński, wskazał, że kościół Krzyża Świętego został wzniesiony jako wotum za dziedzictwo wiary minionych pokoleń. Zachęcił do modlitwy podczas Eucharystii, by Kościół w naszej Ojczyźnie bez przeszkód głosił Ewangelię o Krzyżu i zmartwychwstaniu Chrystusa.

Prymas Polski abp Wojciech Polak wskazał w homilii, że świętując w tych dniach stulecie diecezji łomżyńskiej, dzisiejsza Msza Święta sprawowana jest w kościele pod wezwaniem Krzyża Świętego, która została pobudowana jako wotum wdzięczności za 1000 lat chrześcijaństwa na tej ziemi. Zaznaczył, że historia wiary ludzi, którzy w tej części Mazowsza i Podlasia uwierzyli w Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, sięga swymi początkami misji ewangelizacyjnej św. Brunona z Kwerfurtu.

Krzyż Chrystusa jest odpowiedzią Boga na zło i ludzki grzech

Prymas Polski wskazał, że w roku Millenium Chrztu Polski, dziękując za to dziedzictwo wiary, na zakończenie obchodów jubileuszowych, w Łomży, bł. kard. Stefan Wyszyński podkreślał, że to św. Brunonowi „zawdzięczamy, że ta ziemia już bardzo wcześnie została ogarnięta miłującymi ramionami Kościoła i dochowuje wierności Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, z tak przedziwną stałością i zapałem, iż można o niej w całej Polsce mówić jako o ziemi najbardziej religijnie żywej i gorliwej”.

Prymas Polski wyjaśnił, że dzisiejsze słowo Boże przypomina, w czym zawiera się objawienie tajemnicy Krzyża i jego mocy. „Wiemy, że krzyż Chrystusa jest odpowiedzią Boga na zło i ludzki grzech, na nasz grzech” – mówił. „Krzyż Chrystusa wciąż nas bowiem przekonuje, że miłość Boga do człowieka jest większa niż nasza ludzka niewierność i nasz grzech” – podkreślił.

Bóg nie przyjmuje ludzkich kategorii odpłaty za doznane zło

Arcybiskup Polak przyznał, że w obliczu Krzyża warto zastanowić się nad sposobem odpowiedzi Boga na zło i grzech człowieka i świata. „Warto postawić sobie pytanie: dlaczego krzyż? Warto pytać, czemu odpowiedzią Boga na nasz grzech i na zło świata nie jest wyniszczenie i unicestwienie? Dlaczego właśnie w ten sposób objawia się Jego moc i wszechmoc?” – pytał.

„Bóg nie przyjmuje ludzkich kategorii odpłaty za doznane zło. Nie wchodzi w logikę odwetu. Nie kieruje się za doznaną ze strony człowieka niegodziwość zemstą. Nie chwyta za broń i nie broni siebie. Sam też nie unicestwia, nie unieważnia w jakiś magiczny sposób ludzkiej podłości i zła w świecie” – zauważył abp Polak. Dodał, że zła nie da się usunąć z naszego życia, także z życia Kościoła, żadnymi zaklęciami czy zaprzeczając mu. „Nie zniknie ono, gdy przestaniemy jedynie o nim mówić, gdy usuniemy je w niepamięć, gdy wyprzemy je z naszej ludzkiej świadomości, gdy o nim zapomnimy i będziemy jedynie milczeć” – przyznał. „Obecność Boga w Jezusie Chrystusie, obecność Ukrzyżowanego, Krzyża i Ewangelii, obecność Boga wywyższonego na krzyżu jest dla nas zawsze gwarancją, jest jedyną pewnością, jest jedyną mocą i źródłem prawdziwiej nadziei, że zło zostaje zwyciężone, że nie ma już żadnej mocy nad nami, że możemy żyć” – zaznaczył.

Na tej ziemi objawiła się tajemnica Krzyża i jego moc

Kaznodzieja wskazał, że spojrzenie na krzyż jest zawsze związane również z przyznaniem się do grzechu. Dodał, że spojrzenie na krzyż pozwala nam uznać nasz grzech.

Arcybiskup Polak wyjaśnił, że ponad tysiąc lat temu, w przepowiadaniu Ewangelii i w męczeńskiej śmierci św. Brunona z Kwerfurtu, na tej ziemi objawiła się tajemnica Krzyża i jego moc. „Była ona źródłem nadziei. Była źródłem nowego życia. Była wezwaniem, by iść z Jezusem ku przyszłości” – mówił.

Hierarcha ocenił, że „nasza wspólna droga, także przez te minione tysiąclecie wiary, domaga się nie tylko wdzięczności i dziękczynienia za wszystko, czym Bóg nas w tej drodze obdarzył, ale również ufnego spojrzenia na Chrystusowy Krzyż, z taką odwagą, która pomoże i nam uznać naszą niewierność i grzech, a przyznając się do nich, zobaczyć nadzieję w Tym, który przyszedł pośród nas po to, aby nas zbawić”.

BP KEP

« 1 »