W Rzymie zakończyło się dwudniowe zebranie Rady Administracyjnej Fundacji Jana Pawła II. W piątek rano jej członkowie uczestniczyli we Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II, której przewodniczył metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski.

W homilii arcybiskup odniósł się do słów odczytanych z Księgi Izajasza i wskazał, że starotestamentowy prorok przedstawia człowieka jako istotę stworzoną na Boży obraz i podobieństwo, która pragnie bliskości Boga i podejmuje różnego rodzaju zmagania, aby tej bliskości doświadczyć.

„Umartwia się, pości, a jednak, mimo tych wysiłków osobistych i swego zmagania, doświadcza wielokrotnie, że Bóg ciągle pozostaje daleko” – zauważył duchowny. Uwypuklił, że Izajasz uczy wiernych, że między człowiekiem, jego duszą a Bogiem nie ma ciała – że zmaganie z samym ciałem niewiele pomoże, żeby zbliżyć się do Boga.

„Tym, co jest między człowiekiem a Bogiem jest drugi człowiek. Sierota, wdowa, przechodzień, którym trzeba okazać miłość, przygarnąć do siebie, wziąć w obronę. To właśnie wtedy, kiedy drugi człowiek staje się dla nas bardzo ważny, wtedy dopiero bliski jest nam sam Pan Bóg. W tym możemy spełnić pragnienie naszego serca” – powiedział metropolita krakowski.

Dodał, że prawdziwym pośrednikiem między Ojcem a grzesznym światem jest Jezus Chrystus. „To On, umierając na krzyżu i modląc się za tych, ‘którzy nie wiedzą, co czynią’, a potem zmartwychwstając, pokonał starodawną winę i sprawił, że znowu jesteśmy Bożymi dziećmi. Że został zrównany ten mur, który powstał między sercem człowieka, a Bogiem bogatym w miłosierdzie” – powiedział.

Nowy przewodniczący Fundacji Jana Pawła II przypomniał przy tym słowa św. Jana Pawła II, który podczas pierwszego przeżywania jako papież Wielkiego Postu na Awentynie podkreślił, że największym skarbem tego czasu pokuty i nawrócenia jest Jezus Chrystus.

„To zbliżenie się właśnie do Niego, odkrycie, że On jest prawdą o Bogu i o nas, że On jest drogą prowadzącą do Ojca bogatego w miłosierdzie, że jedynie On daje życie – takie zbliżenie się do Jezusa sprawia, że Wielki Post staje się dla nas czasem prawdziwie błogosławionym” – stwierdził.

Zaznaczył, że taka bliskość z Chrystusem wypełnia słowa Ewangelii o tym, że przebywając z Oblubieńcem nie trzeba pościć jak to czynią faryzeusze, uczeni w piśmie i słuchacze Jana Chrzciciela. „Oblubieniec jest z nami i stąd radość i poczucie szczęścia. I to błogie doświadczenie, że Pan jest rzeczywiście Emmanuelem razem z nami, blisko nam” – ocenił.

Hierarcha zachęcił do modlitwy o taki właśnie Wielki Post – gdzie Chrystus będzie się objawiał jako bliski sercom wierzących i jako Oblubieniec, dający przebaczenie, ale i poczucie szczęścia bycia dzieckiem Bożym. „O taki Wielki Post módlmy się dzisiaj u progu Wielkiego Postu 2017 roku za przyczyną św. Jana Pawła II, który jak mało kto w ostatnich czasach pokazał jak iść drogą Chrystusa i być blisko Boga” – powiedział na zakończenie abp Jędraszewski.

KAI

BRAK KOMENTARZY