(Polski) Przewodniczący Episkopatu do uczestników Kongresu “Europa Christi”: Losy Europy nie są nam obojętne

0
475

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

Aktualne sympozjum, jak i Ruch „Europa Christi”, wydaje się być owocem bacznego rozpoznawania znaków czasu, przy jednoczesnym zatroskaniu o dziedzictwo, które zostało nam przekazane przez poprzednie pokolenia – o Europę – napisał abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w przesłaniu do uczestników III Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”, który odbywa się 14 lutego na Jasnej Górze.

“Wśród znaków czasu, odnoszących się współcześnie do „Starego kontynentu”, wymienić należy znamienne kryzysy polityczno-ekonomiczno-społeczne oraz wzrost popularności – nie tylko wśród pojedynczych ugrupowań, ale i w całych społeczeństwach – nowego podejścia do idei integracji europejskiej. Jest ono konstruktywnie krytyczne wobec przeformułowanego w ostatnich latach i jednocześnie odległego od myśli założycieli wyrazu europejskiej jedności, jakim jest Unia Europejska w swoim aktualnym kształcie” – podkreślił przewodniczący Episkopatu.

Abp Gądecki zauważył, że w tym kontekście prorocze wydają się być decyzje kolejnych papieży. Najpierw Pawła VI o ogłoszeniu w 1964 roku, żyjącego na przełomie V i VI wieku mnicha – św. Benedykta z Nursji patronem Europy, a następnie podjęta szesnaście lat później przez ojca świętego Jana Pawła II, w wigilię Świąt Bożego Narodzenia 1980 roku, decyzja o ogłoszeniu świętych Cyryla i Metodego współpatronami naszego kontynentu.

Publikujemy pełną treść przesłania:

Eminencje, Ekscelencje,
Najdostojniejsi Księża Kardynałowie, Arcybiskupi, Biskupi,
Czcigodny Księża,
Wielebne osoby życia konsekrowanego,
Szanowni Państwo,
Drogi Księże Infułacie Ireneuszu,

Serdecznie dziękuję za zaproszenie na sympozjum Święci Cyryl i Metody – patroni Europy. Wizja św. Jana Pawła II, organizowane w ramach III Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi” 2019. Niestety, z powodu wcześniej podjętych zobowiązań, nie będę mógł
osobiście uczestniczyć w wydarzeniu. Łączę się duchowo z organizatorami sympozjum, z zaproszonymi prelegentami i z wszystkimi uczestnikami spotkania, zapewniając o moim wsparciu i modlitwie.

Ponadto, jako przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, wyrażam swoją wdzięczność wobec Czcigodnego Księdza Infułata za kolejną inicjatywę, podejmującą tak ważny temat dotyczący tożsamości i przyszłości Europy, w kontekście myśli świętego Jana Pawła II, w której życie i działalność świętych apostołów Słowian Cyryla i Metodego odgrywają kluczowe znaczenie.

Zarówno aktualne sympozjum, jak i Ruch „Europa Christi”, wydaje się być owocem bacznego rozpoznawania znaków czasu, przy jednoczesnym zatroskaniu o dziedzictwo, które zostało nam przekazane przez poprzednie pokolenia – o Europę.

Wśród znaków czasu, odnoszących się współcześnie do „Starego kontynentu”, wymienić należy znamienne kryzysy polityczno- ekonomiczno-społeczne oraz wzrost popularności – nie tylko wśród pojedynczych ugrupowań, ale i w całych społeczeństwach – nowego podejścia do idei integracji europejskiej. Jest ono konstruktywnie krytyczne wobec przeformułowanego w ostatnich latach i jednocześnie odległego od myśli założycieli wyrazu europejskiej jedności, jakim jest Unia Europejska w swoim aktualnym kształcie. Przykładem tego zjawiska jest demokratycznie wyrażona decyzja Brytyjczyków o tzw. „brexicie”.

Powyższe tendencje wynikają ze zdecydowanie bardziej fundamentalnego kryzysu, a mianowicie, z kryzysu tożsamości europejskiej. Ten zaś, jest z kolei skutkiem – trwającego od trzech wieków – powolnego lecz systematycznego i systemowo ideologicznego kwestionowania chrześcijańskich podstaw aksjologicznych Europy. Proces ten, to nie tylko sprawa akademickich dyskusji, zawężonych do grupy europejskich intelektualistów, to kwestia, która w konsekwencji dotyka wszystkich mieszkańców Europy, gdyż – jak pisał doświadczony dramatem I i II wojny światowej Robert Schuman – „aby pokój mógł mieć naprawdę szansę, trzeba najpierw, żeby była Europa”. „Stary kontynent”, pozbawiony swojej jedności kulturowej, której tożsamość wyznacza chrześcijaństwo, przestaje być Europą.

Do drenowanej w sposób brutalny i reżimowy przez ideologię marksistowską chrześcijańskiej Europy po wschodniej strony żelaznej kurtyny, dołączył drenaż bardziej wyrafinowany, jeszcze subtelniejszy i zakamuflowany, ukierunkowany nie wobec całych społeczeństw, ale sfokalizowany na intelektualnych elitach Europy Zachodniej. Niepostrzeżenie, kultura i sztuka, nauka i prawodawstwo stało się polem rewolucji aksjologicznej, czego przejawem jest dziś tak widoczna wojna kultur.

W tym kontekście prorocze wydają się być decyzje kolejnych papieży. Najpierw Pawła VI o ogłoszeniu w 1964 roku, żyjącego na przełomie V i VI wieku mnicha – św. Benedykta z Nursji patronem Europy, o którego Pius XII nazwał wprost „Ojcem Europy”. Papież soboru tak wtedy pisał o wielkim Patriarsze Zachodu: «W czasach, gdy cesarstwo rzymskie, wyniszczone długim biegiem dziejów, rozpadało się, jedne kraje europejskie jawnie popadały w ciemnotę, innym brakowało jeszcze wykwintniejszego wykształcenia i duchowych zalet, on wtedy sprawił przez uporny wysiłek swej wytrwałej cnoty, że zabłysła jakby nowa jutrzenka dla tego kontynentu. On przede wszystkim, sam i przez synów swoich, przyniósł chrześcijańską kulturę społeczną, z krzyżem, księgą i pługiem w rękach, ludom zamieszkałym od Morza Śródziemnego do Skandynawii, od Irlandii aż do Polski».

Druga prorocza decyzja została podjęta szesnaście lat później przez ojca świętego Jana Pawła II, w wigilię Świąt Bożego Narodzenia 1980 roku, kiedy to dwóch braci z Tesalonik święty Cyryl i Metody zostali ogłoszeni współpatronami naszego kontynentu. «Europa – jak
pisał Jan Paweł II – w swoim geograficznym całokształcie jest jak gdyby owocem oddziaływania dwóch nurtów tradycji chrześcijańskiej (…) Św. Benedykt, który swoim wpływem ogarnął nie tylko Europę – przede wszystkim zachodnią i środkową – ale poprzez ośrodki benedyktyńskie sięgnął także na inne kontynenty, znajduje się w samym centrum owego nurtu, który wywodzi się z Rzymu, od stolicy następców św. Piotra. Święci bracia z Tesalonik uwydatniają naprzód wkład starożytnej kultury greckiej, a z kolei zasięg promieniowania Kościoła konstantynopolitańskiego oraz tradycji wschodniej, która tak głęboko zapisała się w duchowości i kulturze wielu ludów i narodów we wschodniej części kontynentu europejskiego» (zob. Jan Pawel II, Egregiae Virtutis, 3).

Te prorocze decyzje wielkich papieży to nie tylko symboliczne wskazanie na konieczność powrotu do źródeł europejskiej tożsamości i jednoczącej Europejczyków siły, tkwiącej w Ewangelii. To wołanie o wstawiennictwo i orędownictwo tych, którzy na gruzach dawnego świata tworzyli silną, zjednoczoną Europę przed wiekami, a dziś, swoją spuścizną intelektualno-duchową, mogą pomóc nam odnowić fundamenty europejskiej universitas.

Raz jeszcze wyrażam swoją wdzięczność organizatorom za podjęcie tego ważnego tematu. Ufam, że pogłębione poznanie wizji Europy św. Jana Pawła II, w której – na różnych poziomach – życie i misja świętych Cyryla i Metodego odgrywa zasadniczą rolę, pomoże nam sam odkryć jeszcze bardziej piękno jednoczącej siły Ewangelii, a przez nas i tym w Europie, którym losy nie tylko naszego kontynentu, ale naszej europejskiej cywilizacji nie są obojętne.

Łącząc wyrazy szacunku, przesyłam pasterskie błogosławieństwo,

✠ STANISŁAW GĄDECKI
Arcybiskup Metropolita Poznański
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

NO COMMENTS