Chcemy przyłożyć Ewangelię na bolesne rany – uroczystość podpisania deklaracji

28-06-2013

Warszawa, 28 czerwca 2013 r. – Ponownie Kain zabijał brata Abla – mówił abp Józef Michalik o zbrodni wołyńskiej, jaka miała miejsce 70 lat temu. Tłumaczył, że tylko dzięki łasce Bożej może się dokonać prawdziwe przebaczenie, pojednanie i oczyszczenie.

1197

„Ewangelię chcemy przyłożyć także na bolesne, ciągle krwawiące w ludzkich umysłach i sercach rany, dotyczące historii relacji naszych narodów, będąc dziećmi dziedzictwa Polski i Ukrainy” – mówił przewodniczący Episkopatu Polski abp Józef Michalik tuż przed podpisaniem deklaracji, stanowiącej kolejny ważny krok na drodze pojednania polsko-ukraińskiego.

Spotkanie przedstawicieli Kościoła Greckokatolickiego Ukrainy i Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce odbyło się 28 czerwca 2013 r. w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie. Deklarację podpisał, odwiedzający Polskę, Arcybiskup Większy Światosław Szewczuk, przewodniczący polskiego Episkopatu abp Józef Michalik, abp Mieczysław Mokrzycki ze Lwowa i abp Jan Martyniak. Podpisanie deklaracji poprzedziły krótkie wystąpienia.

Arcybiskup Większy Światosław Szewczuk przypomniał m.in. o akcie polsko-ukraińskiego pojednania, który 25 lat temu, na Jasnej Górze w Częstochowie, ogłosił jego poprzednik abp Mirosław Lubaczewski. – W naszym orędziu chcemy się podzielić wzajemnym wybaczeniem, bo to jest nakaz Jana Pawła II – dzielić się wybaczeniem – udzielonym i uzyskanym – mówił w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski 28 czerwca 2013 r. Podkreślał, jak ważne jest, by raz na zawsze powiedzieć „nie” wszelkim ideologiom, które uczą nienawiści. – Nasza troska dziś jest nie tylko o przeszłość, ale o dzień dzisiejszy. Chcemy uchronić naszych wiernych od grzechu nienawiści i budować razem wspólną Europę – mówił, prosząc Boga – Pana dziejów, by uzdrowił i oczyścił naszą pamięć. – Razem nasz głos będzie silniejszy – mówił.

 Zobacz

– […] zwłaszcza nas chrześcijan, nic nie usprawiedliwia przed nienawiścią, odwetem, chęcią zemsty czy próbą zakłamania naszych win” – podkreślał abp Józef Michalik. Przewodniczący Episkopatu Polski dodał, że nie wystarczy ubolewanie nad przeszłością, jeśli nie staramy się wyciągać wniosków na przyszłość. „Wielka przestroga Wołynia niech dotrze do nas wszystkich, że nawet do szlachetnych celów trzeba zmierzać nie na skróty, nie wszelkimi sposobami, ale słuchając sumienia uformowanego Ewangelią, posługując się godnymi środkami” – zaznaczył. Zwrócił uwagę, że „tylko dzięki łasce Bożej może się dokonać prawdziwe przebaczenie, pojednanie i oczyszczenie”.

 Zobacz

Także abp Mieczysław Mokrzycki – przewodniczący Konferencji Episkopatu Rzymskokatolickiego Kościoła na Ukrainie wyraził radość z faktu, że Kościół rzymskokatolicki na Ukrainie mógł wziąć udział w podpisaniu deklaracji. – Ufam, że ta deklaracja zbliży nie tylko naród polski i ukraiński, ale także poprawi nasze relacje z Kościołem greckokatolickim na Ukrainie – powiedział. Przypomniał, że obowiązkiem naszego Kościoła jest troska o otoczenie czcią tych, którzy oddali życie 11 lipca 1943 r.

 Zobacz

Zobacz też:

DEKLARACJA – omówienie

DOKUMENT