Trwa 45. Kongregacja Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie

0
1309

45. Kongregacja Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie trwa na Jasnej Górze z udziałem około 900 osób. Czterodniowe spotkanie zgromadziło osoby odpowiedzialne za działanie Ruchu z Polski, ale także z zagranicy. Obecny jest delegat Episkopatu ds. Ruchu Światło-Życie bp Krzysztof Włodarczyk.

Wspólnej modlitwie, konferencjom i rozmowom towarzyszy refleksja nad nowym programem formacyjnym. Rozpocznie się on tradycyjnie w wakacje, a towarzyszyć mu będą słowa „Dojrzałość w Chrystusie”.

„Co roku Ruch Światło-Życie gromadzi się na Jasnej Górze na tzw. Kongregacji Odpowiedzialnych. Ona wiąże się rozważaniem na określony temat, który wcześniej jest rozeznawany we wspólnocie, i który później, przez cały rok formacyjny, dopełnia nasz program – opowiada ks. Marek Sędek, moderator generalny Ruchu – W tym roku takim hasłem, które rozważamy, pogłębiamy, są słowa ‘Dojrzałość w Chrystusie’. W oparciu o te słowa odbywają się poszczególne wykłady na tej Kongregacji, taki jest klucz tych wykładów w tym roku, że mówimy o dojrzałości ludzi świeckich, kapłanów i dojrzałości osób konsekrowanych. A jutro, w niedzielę, dopełnimy to tematem ‘Dojrzałość osobowa w nauczaniu kard. Stefana Wyszyńskiego’, z oczywistego powodu zbliżającej się Jego beatyfikacji”.

„Jak co roku przyjeżdżają odpowiedzialni za Ruch Światło-Życie, za Domowy Kościół, jak również za wspólnoty młodzieżowe czy kapłańskie, z Polski i zza granicy. Poszczególne wspólnoty, diecezje wyznaczają swoich reprezentantów na to spotkanie do Częstochowy” – mówi ks. Marek Sędek.

„Trzecim aspektem nauczania ks. Blachnickiego /założyciela/ w Ruchu Światło-Życie jest diakonia, czyli konkretna służba, czyli wyrażanie wobec świata tego, czego się uczę, czego sam doświadczam, nie zostawianie tego dla siebie. I promieniuję wokół siebie nie tylko przez samo słowo, ale autentyzm życia wiarą, czyli dawanie świadectwa. To jest to posłanie, które każdy członek Ruchu Światło-Życie wypełnia. Ale oczywiście ks. Blachnicki mówił, że budujemy Kościół przez wspólnotę, bo Ruch Światło-Życie sam dla siebie nie jest ruchem, nie jest tylko elitą dla elity, nie jest jakąś enklawą, tylko przez ten Ruch ks. Blachnicki zamierzał zbudować wspólnotę Kościoła, która będzie żyła wiarą, która będzie wobec siebie dawała świadectwo życia – podkreśla bp Krzysztof Włodarczyk, delegat Episkopatu ds. Ruchu. – Chciałbym im życzyć odwagi, odwagi budowania relacji z Jezusem, ale też radości, która się z tego rodzi, i odwagi wyjścia do świata, żeby nie zostawić tego skarbu wiary dla siebie”.

Katarzyna i Paweł Maciejewscy są parą krajową Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie. „Zarówno nasze życie, jak i życie wielu członków Domowego Kościoła, jest bardzo różne jeżeli chodzi o kwestie zawodowe, rodzinne, ale w tej całej różnorodności piękne jest dla nas to, że dzięki Ruchowi Światło – Życie, dzięki gałęzi rodzinnej, możemy we wspólnocie trwając, umacniać swoje małżeństwo, rodzinę i mamy wsparcie w czasach niełatwych, w czasach które wymagają od człowieka silnej wiary, gotowej do jednoznacznego uzasadnienia. Taka wspólnota jest skarbem” – podkreśla pan Paweł.

„Domowy Kościół jest gałęzią rodzinną Ruchu Światło-Życie, czyli gromadzi małżeństwa sakramentalne, które chcą razem, wspólnie budować jedność między sobą, ale także budować jedność w całej rodzinie, czyli to też się przekłada na dzieci i na dalszą rodzinę. Gromadzimy się jako małżonkowie w małych grupach, po 5-7 małżeństw, co miesiąc, na spotkaniu formacyjnym, a w czasie wakacji uczestniczymy w rekolekcjach formacyjnych” – wyjaśnia Katarzyna Maciejewska. „Wspólnota, mała grupa, tzw. krąg, to środowisko, które pomaga w codzienności, w wychowaniu dzieci, wzajemną pomoc w różnych błahych i poważniejszych sytuacjach życia, ale też daje nam i dzieciom świadomość, że nie są sami, że wiara to nie jest odległa rzecz, czy coś charakterystycznego dla nielicznych, ale to wspólnota realnych, konkretnych ludzi, którzy wzajemnie sobie naprawdę pomagają” – dodaje mąż pani Katarzyny.

Eucharystii sprawowanej o godz. 14.15 w Bazylice jasnogórskiej przewodniczył i homilię wygłosił bp Wiesław Śmigiel, ordynariusz diecezji toruńskiej, koncelebrowała bardzo liczna rzesza duszpasterzy Ruchu Światło-Życie na czele z moderatorem krajowym ks. Markiem Sędkiem i delegatem Episkopatu ds. Ruchu Światło-Życie bp. Krzysztofem Włodarczykiem.

„Dzisiaj w sposób szczególny chcę się modlić w intencji Ruchu Światło-Życie w Polsce i na świecie, ponieważ dobrze wiemy, że nasze wspólnoty Ruchu Światło-Życie ewangelizują na terenie Polski, ale też i na całym świecie. Jesteśmy za to wdzięczni Panu Bogu, ale jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że ciągle potrzebujemy siły, mocy, pewnie i odwagi, żeby jeszcze bardziej, jeszcze intensywniej, a może i roztropniej ewangelizować w różnych częściach świata i w Polsce również” – mówił w powitaniu bp Wiesław Śmigiel.

„Życie w wierze od pierwszych wieków Kościoła było kształtowane przez trzy zasadnicze czynniki, które są obecne w Ruchu Światło-Życie i do nich nieustannie musimy powracać, a mianowicie: przez słowo Boga zapisane na kartach Pisma Świętego i przyjęte przez człowieka, przez Liturgię, a przede wszystkim przez Eucharystię, która jest źródłem i szczytem życia Kościoła i naszego życia, i przez wspólnotę, czyli relację do braci i sióstr. Nie można tych wymiarów rozdzielać – podkreślał w homilii bp Wisław Śmigiel.

 – Umiłowani w Chrystusie siostry i bracia bądźcie świadkami i przykładem dla innych dobrego przeżywania Eucharystii, szacunku dla Liturgii, otwarcia na Słowo Boże i niech inni widzą, że to promieniuje w waszym życiu, że to daje wam moc, aby żyć we właściwych relacjach, w rodzinach, w otoczeniu, w szkole, w miejscu pracy, gdziekolwiek jesteśmy, w posłudze naszej”.

o. Stanisław Tomoń
BPJG/ mś, sm

BRAK KOMENTARZY