Bp Miziński: to od nas zależy kształt dzisiejszej Europy i jej przyszłość

12-03-2017

Do odważnego i odpowiedzialnego podejmowania działań budujących wspólnotę narodów opartą na Chrystusie wzywał dziś na Jasnej Górze bp Artur Miziński. Sekretarz generalny KEP wygłosił kazanie podczas Mszy św. sprawowanej w intencji rychłej beatyfikacji współzałożycieli zjednoczonej Europy Alcide De Gasperiego i Roberta Schumana.

– To od nas zależy kształt dzisiejszej Europy, a także jej przyszłość – zachęcał sekretarz generalny Episkopatu Polski uczestników ogólnopolskiej pielgrzymki w intencji powrotu do korzeni chrześcijańskich Europy.

W kazaniu bp Artur Miziński zauważył, że Stary Kontynent potrzebuje Jezusa by nie zgubić swej duszy, nie utracić tego co w przeszłości uczyniło go wielkim i co jeszcze dziś czyni zeń przedmiot podziwu.

– Nie możemy zgadzać się na łamanie Bożego prawa, na deprecjonowanie zdrowej rodziny opartej na nierozerwalnym, sakramentalnym małżeństwie mężczyzny i niewiasty. Mamy stać na straży ludzkiego życia nie pozwalając na zabijanie osób chorych czy w podeszłym wieku. Nie wolno nam pozwalać na akceptowanie bluźnierczych przedstawień – mówił.

Hierarcha przypomniał głęboko chrześcijańskie inspiracje patronów i współzałożycieli zjednoczonej Europy – Alcide De Gasperiego (1881-1954) i Roberta Schumana (1886-1963). Pierwszy był, m.in., premierem i ministrem spraw zagranicznych Republiki Włoskiej, przez całe życie głęboko wierzącym chrześcijaninem. Drugi – zwany Ojcem Europy i „świętym w garniturze” – był ministrem spraw zagranicznych Francji, autorem tzw. planu Schumana, którego owocem stało się podpisanie w 1950 r. traktatu ustanawiającego Europejską Wspólnotę Węgla i Stali, poprzedniczkę Unii Europejskiej.

Alcide De Gasperi postrzegał swe zaangażowanie w politykę jako służbę Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie. Z kolei przywołując postać przywołując postać Roberta Szumana bp Artur Miziński wskazał na jego zasadę uznająca wskazania katolickiej nauki społecznej w życiu gospodarczym.

– Co z tej wizji spójnej z Bożym prawem pozostało dzisiaj? – pytał dalej kaznodzieja. – Dziś dla przykładu w art. 2 Traktatu lizbońskiego czytamy m.in., że Unia opiera się na wartościach poszanowania osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości.

Bp Miziński zwrócił uwagę, że zarówno w Karcie Praw Podstawowych Unii Europejskiej, jak i eurokonstytucji, brak jest odniesienia do Boga, do wartości chrześcijańskich, a zastąpiono je zwrotem o kulturowym, religijnym i humanistycznym dziedzictwie.

Kaznodzieja podkreślił, że podejmując zadanie budowania wspólnoty narodów, mamy jednocześnie dbać o poszanowanie w tej wspólnocie autonomię jej członków. – Nie może być tak, ze prawo ustanawiane dla wszystkich członków wspólnoty godzi w interesy któregoś z nich, zamiast budować niszczy, zamiast wzbogacać, zubaża – wyjaśniał.

– Trzeba nam budować Europę, która nie obraca się wokół gospodarki, ale wokół świętości osoby ludzkiej wokół niezbywalnych wartości, Europę śmiało uznającą swoją przeszłość i z ufnością patrzącą w przyszłość – zachęcał sekretarz generalny KEP.

Spotkanie odbyło się z inspiracji powstałego w zeszłym roku ruchu „Europa Christi”, którego celem jest odbudowanie chrześcijańskiego myślenia o Europie.

Pielgrzymka połączona była z I Europejskim Kongresem stanowiącym forum wymiany myśli na temat przyszłości Europy budowanej na chrześcijańskich wartościach. Druga część odbędzie się we wtorek 14 marca na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie pt. „Zjednoczona Europa – pomysł wierzących polityków, kandydatów na ołtarze”.

mir/Radio Jasna Góra/Częstochowa/KAI

Zdjęcie ilustracyjne: Episkopat.pl